Seria [SEANS Z DIABŁEM]

Seans z Diabłem zrodził się w 2015 roku. Jest to manifest ludzi oburzonych na fakt, że istnieją filmy, do których nie chce się tłumaczom robić napisów, w skrócie MLONFŻIFDKNCSTRN. Taka miała być początkowo nazwa tej serii, ale stwierdziłem, że ludzie coraz więcej masła jedzą, coraz mniej pamiętają i nikt takiego hasztaga nie zapamięta. Ze smutkiem wybrałem nieco krótsze SZD.

A tak serio, w SZD, jak sam piszę, tłumaczę „filmy i seriale, na które nikt nie czeka, filmy niszowe, bez polotu, albo zaskakująco świetne!”. Film, który kwalifikuje się do SZD, winien mieć coś w sobie, ale niekoniecznie, z reguły nie ma reguły, film jest śmieszny, straszny, nudny albo wesoły, a przede wszystkim – nie ma do niego napisów – więc ma szanse. Często film ma nieco większe szanse, jeśli ma w sobie coś strasznego. Wskazane jest, aby był anglojęzyczny, choć belgijsko-holendersko-węgierski „Kenau” też się prześlizgnął.

Jak zgłosić film do SZD? Wejdź na nasz profil facebook.com/BDiP.pl i napisz o tym. Okresowo ogłaszam nabór do SZD, ludzie rzucają pomysły, a ja coś wybieram.

Dibua